AIBO

Człowiek od zawsze dążył do doskonałości. Chęć ta doprowadziła do prób tworzenia idealnych urządzeń, które można by zaprogramować w określony sposób, by zachowywały się jak żywe organizmy, przejmując od nich część bądź wszystkie cechy charakterystyczne. Tak powstał chociażby słynny piesek AIBO.
AIBO to skrót od angielskiego terminu „artificial intelligence robot”, a jednocześnie nazwa, pochodząca od japońskiego słowa „aibō”. Za projekt i produkcję tego autonomicznego robota odpowiedzialna jest firma Sony, natomiast wygląd urządzenie zawdzięcza artyście Hajime Sorayamie. Po raz pierwszy na rynku AIBO pojawił się w 1999 roku.
Przez kolejne lata projekt ulegał licznym ulepszeniom. Ostatni z wypuszczonych modeli bardzo zresztą przypomina prawdziwego psa, ponieważ można go uczyć, a on potrafi zapamiętywać. AIBO został wyposażony w sensory, symulujące określone zmysły.
Za dotyk odpowiedzialne są sensory, umieszczone na podbródku, plecach oraz głowie, a za wzrok – kamera, znajdująca się na łbie. Pies-robot został także wyposażony w zmysł równowagi. Co więcej, za sprawą czujników na podczerwień posiada on umiejętność szacowania dystansu, a także kontrolować własną prędkość, płynnie przechodząc z chodu na bieg.
https://gierczycka.pl/
Przeczytaj również: Jakie są najczęstsze przyczyny uszkodzeń dachów, z którymi radzi sobie dekarz?
Przeczytaj również: Czym jest metoda All on 6 i jakie są jej zalety?
Przeczytaj również: Czy stolarka aluminiowa może być stosowana w konstrukcjach pasywnych i energooszczędnych?
Kategorie artykułów
Polecane artykuły

Jak przygotowanie do druku logo wpływa na jakość materiałów reklamowych?
Przygotowanie do druku logo jest kluczowe w tworzeniu materiałów reklamowych, wpływając na jakość finalnych produktów oraz ich odbiór przez klientów. Profesjonalne podejście do tego etapu zwiększa efektywność komunikacji wizualnej i przyczynia się do sukcesu marki. W artykule omówimy znaczenie odpow

Nocleg – ważny przy planowaniu wyjazdu
Każdego roku wiele tysięcy ludzi wyrusza w trasy dalsze lub bliższe. Cele są rozmaite. Niektórzy wyjeżdżają z myślą o wypoczynku, inni są z kolei powodowani kwestiami natury zawodowej. Możliwości jest wiele, więc pojawia się całkiem naturalne pytanie – gdzie spędzić noce poza domem? Czasami może to